Honorowi, ale niedocenieni
Nie brakuje nam krwi na przeprowadzenie operacji osób, które uległy wypadkom i przeprowadzamy już planowane zabiegi. Niektóre z nich mogą odbyć się „z poślizgiem”, ale sytuacja nie jest już dramatyczna – uspokaja Bogdan Koczy, dyrektor Wojewódzkiego Szpitala Chirurgii Urazowej w Piekarach. Na łamach DZ w Piekarach dwa tygodnie temu pisaliśmy, że ze względu na brak krwi, planowane zabiegi w „Urazówce” są przekładane na wrzesień. W Szpitalu Miejskim, jak zapewnia dyrektor Michał Ekkert, krwi nie brakuje.