STARY SĄCZ-BRZEZNA. Ścigamy Japonię
Most przez Dunajec, który połączy Stary Sącz z Brzezną, zrewolucjonizuje układ komunikacyjny nie tylko Sądecczyzny, ale całej południowej części Małopolski. Jak szybko postępują tam prace, przyglądali się wczoraj wicemarszałek Małopolski Leszek Zegzda i przewodniczący Sejmiku Województwa Małopolskiego Witold Kozłowski.
– Stoimy po podegrodzkiej stronie rzeki, ale na starosądeckiej części przyszłego mostu przez Dunajec – tłumaczy inspektor nadzoru inż. Grażyna Czopek. – Konstrukcja będzie powstawała właśnie tutaj i w miarę nabierania długości, korona mostu będzie wjeżdżała ponad koryto rzeki, aż sięgnie drugiego brzegu, odległego o ponad trzysta metrów. W takiej technologii dopiero się zaczyna budować w świecie. Trzy podobne mosty wniesiono w Japonii, dwa – we Francji. Ten sądecki, mający połączyć brzegi Dunajca między Brzezną i Starym Sączem, jest pierwszą taką konstrukcją w Polsce.
Pierwsza część powstającego mostu, która wczoraj ruszyła w powolną wędrówkę ku przeciwległemu brzegowi, to ponad 500 ton konstrukcji.
Kiedy ta masa betonu i stali przesunie się dokładnie o swoją obecną długość, grupa budowniczych zacznie tworzyć kolejny odcinek przęsła, ściśle związanego z pierwszym.
Proces będzie się powtarzał trzynaście razy i tylko niektóre elementy będą dostarczane już gotowe z Wytwórni Konstrukcji Stalowych w Grybowie.
– Finał tej wędrówki mostu będzie otwarciem nowego szlaku, w olbrzymim stopniu odciążającego Nowy Sącz oraz Stary Sącz od ruchu tranzytowego – przekonuje Grzegorz Stech, dyrektor Zarządu Dróg Wojewódzkich w Krakowie.
Głównym projektantem mostu jest inż. Piotr Wanecki, i to on sugerował nowatorską technologię budowy. Konstrukcja mostu jest wzmacniana sprężaniem wzdłużnym i poprzecznym, co obniża wagę i zwiększa wytrzymałość. Wytrzymałość podnosi też system lin mocowanych na wysokich pylonach.
Most powstaje równocześnie z drogami dojazdowymi, zaprojektowanymi z takim samym rozmachem, jak główna trasa krajowa „A4” między Krakowem i Tarnowem, a więc zapewniającymi większą przepustowość, niż obecna droga Brzesko – Nowy Sącz. Finał budowy mostu i dróg dojazdowych całkiem niedługo – za rok.